Radiowiec to osobowość, taka
specyficzna osobowość. To ktoś, kto dużo mówi lub po prostu cały czas mówi.
Mówi i mówi, i mówić nie przestaje. Nie może się zatrzymać. W tym mówieniu jest
jak oszalały. Mówi nawet to, co nie wymaga mówienia, wszystko opisuje słowami, co
ma sens w radiu, gdzie przecież niczego pokazać się nie da. Nieustannie
komentuje i zadaje mnóstwo pytań. Często surowo ocenia, ale też – jakby dla
potwierdzenia swojej wiarygodności – sprawdza i podaje opinie innych ludzi, na
ogół jednak podobne do własnych. Rzadko chwali, lecz często krytykuje. Uogólnia
i czasami też nagina rzeczywistość i fakty, by wszystko to pasowało do jego
wygłaszanych poglądów.
Radiowiec przedstawia prognozy i
przewidywania, snuje wizje na bliższą i dalszą przyszłość i przypomina
przeszłość. On ma mnóstwo życiowych porad na każdą okazję. Powie ci, jak masz
żyć, jak się zachować i jakim być. Doradzi co, kiedy i jak robić, sprzedać, kupić
i mieć, bo on wszystko najlepiej wie i naprawdę jest o tym przekonany.
Radiowiec jest jak radio, w
którym cisza oznacza śmierć, a on po to właśnie jest, by do tego nie dopuścić. To
takie gadające radio, w których nie puszcza się muzyki, tylko ciągle mówi.
Nawet różnego rodzaju dżingle, czyli przerywniki muzyczne, coś jak dźwiękowe
logo, inne dla oznaczenia wiadomości, prognozy pogody, sportu, są bardzo
krótkie, wręcz szczątkowe.
Gdyby radiowiec zawsze poruszał
ciekawe tematy i mówił coś nowego, to pewnie chętnie by się tego słuchało, ale tak
się nie da przez cały czas. Zatem na jego mówienie składa się, tak jak w radiu,
bardzo wiele rzeczy niekoniecznie ciekawych lub wręcz nudnych oraz całe mnóstwo
powtórek. Tak więc co jakiś czas słuchacz ponownie słyszy te same wiadomości,
choć pewnie w innej kolejności lub wymieszane z nowszymi doniesieniami na ten
sam temat. Z krótkich informacji robi się potem dłuższe wypowiedzi, a te
dłuższe skraca się do roli newsa.
W radiowcu, w przeciwieństwie do
radia, najgorsze jest to, że nie da się go wyłączyć ani wyciszyć. Nie zmienisz
go też, jak radio, na inną stację, dlatego jeśli nawet bardzo nie chcesz, to i
tak musisz słuchać tego, co jest przez niego nieustannie nadawane i powtarzane.
Nie możesz przemówić do radiowca i próbować do niego dotrzeć, ponieważ on
ciebie nie słyszy. Niektórym ludziom to kompletnie nie przeszkadza, a dla
innych może to być bardzo męczące i przytłaczające.
SzczeRyS – Podgląd życia
Życie, ludzie i różne zdarzenia widziane poprzez emocje, jak i zupełnie na spokojnie. Prawda uniwersalna dla wszystkich oraz jednostronna, mająca zachęcać do myślenia, reagowania i polemiki
poniedziałek, 29 czerwca 2026
Radiowiec
środa, 24 czerwca 2026
Instynkt
piątek, 19 czerwca 2026
Instrukcja obsługi samotni
Jest takie miejsce
odosobnienia
i
swoistej medytacji,
w
które każdy z nas
musi
się udać
raz
na jakiś czas,
by
zupełnie solo,
w
ciszy i skupieniu
usiąść
na tronie
i
zrobić co swoje,
a
potem poczuć
odprężający
luz.
Po
wszystkim jednak
nie
chodzi o to,
by
wyjść jak najszybciej,
lecz
by zadziała się
swoista
magia
niewidzialności.
Zatem…
śmiało za siebie spójrz
i
jeśli trzeba, to berło w rękę włóż,
a
następnie pewnym ruchem,
bez
choćby najmniejszego
cienia
zażenowania,
zamieszaj
w muszli z wodą,
pozbywając
się tym samym
trwałych
śladów swojej obecności
i
stając się zupełnie niewidocznym.
Prawda,
że proste? I jakże miło,
zwłaszcza
dla każdego,
kto po tobie wejdzie do samotni.
I
jeszcze na koniec
tylko
jedna mała rzecz –
klapa
w dół zamykająca
cały
ten interes.
Teraz
tylko koniecznie
łapki
dokładnie umyj,
a
potem wyjdź do ludzi,
zostawiając
za sobą
wszystko
tak, jakby
cię
nigdy nie było
w tym miejscu.
niedziela, 14 czerwca 2026
Przyzwyczajenia
wtorek, 9 czerwca 2026
Uratuj mnie
Weź mnie i uratuj,
bo
choć potrafię pomagać
i
mogę uratować innych ludzi,
to
jednak sam siebie
uratować
nie umiem
i jakoś
tak dziwnie nie mogę.
Weź
mnie i uratuj,
choćby
moimi własnymi
słowami
i mądrościami,
które
znasz i umiesz.
Weź
mnie i uratuj,
obejmij i przytul mocno,
i trzymaj w ramionach,
i nie puszczaj, nawet na chwilę.
Uratuj
mnie,
nie tyle
przed złem tego świata,
ile przede mną samym,
przed
wszelkimi lękami
i
nadmierną zuchwałością,
ale
także i wtedy, gdy jestem
na
drodze do lub po prostu
w
błędzie albo w obłędzie.
Uratuj
mnie,
bo
nie wiem co będzie
i
czy, gdy zostanę sam,
nie
pogubię się
kolejny raz jeszcze.
Dlatego
weź mnie i uratuj,
teraz,
potem i znów,
i zrób
to nawet wtedy,
czwartek, 4 czerwca 2026
Spacer
„Nic nie poszczyci się wspanialszym
filozoficznym rodowodem niż dobry spacer, który uczciwie niczym taktomierz
odmierza naszą mozolną wędrówkę przed siebie.
(…) Thoreau nie widział sensu
przebywania w lesie, jeśli umysł został w domu lub za biurkiem albo przeżywa na
nowo jakąś kłótnię. Sens dobrej wędrówki polega na oderwaniu się od wszystkiego.
(…) Ci, którzy wędrują, myślą stopami.
Zostawiają ślady stóp w swojej głowie i tworzą ścieżki dla myśli.
Kiedy więc życie jest przepełnione obowiązkami,
a twoje myśli ograniczone, spróbuj udać się na wędrówkę. Ale nie po to, by
dokądś pójść czy coś zrobić. Zamiast tego wykonaj krok w stronę niezbadanych
terenów; na moment stań się bezdomny, a twoim jedynym zmartwieniem niech będzie
chwila bieżąca i ślady, jakie za sobą zostawiasz”.
(Jonny Thomson. Filozofia dla zabieganych. Mała książeczka o wielkich ideach. Tłumaczenie: Alka Konieczka. Insignis Media, Kraków 2021, s. 392–394)
sobota, 30 maja 2026
O porządku, który jest w porządku
(…) Nasze rzeczy nie tylko odzwierciedlają to, kim jesteśmy, ale także konstytuują nasze poczucie własnego ja. Jesteśmy definiowani przez nasze nawyki konsumpcyjne.
(Jonny Thomson. Psychologia dla zabieganych. Mała książeczka o naszych niesamowitych umysłach. Tłumaczenie: Katarzyna Dudzik. Insignis Media, Kraków 2024, s. 32–34)
Czytaj też wpis pod tytułem „Porządek”.
poniedziałek, 25 maja 2026
Bzik
Nie można mu pomóc, ponieważ on sam nie chce żadnej pomocy i uważa, że to ty jej potrzebujesz. Z bzikiem nie wygrasz, zatem najlepiej od razu ogłoś kapitulację! Im wcześniej, tym lepiej.
środa, 20 maja 2026
Medytacja
(Jonny Thomson. Wielkie idee dla
zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach. Tłumaczenie: Dominika
Braithwaite. Insignis Media, Kraków 2023, s. 536–538)