Nie warto wykonywać żadnych nerwowych ruchów, za
to warto zachować spokój i opanowanie. Przeczekanie bywa sposobem na różnego
rodzaju dziwne rzeczy, które się w życiu w relacjach między ludźmi zdarzają. Jest spokojną formą oczekiwania na nadejście rozwiązania. Pozbawione jest
agresji i jakichkolwiek zaczepek oraz ataków. W przeczekaniu jest wiara, że co ma się
stać, to i tak się stanie, a to, czego ma nie być i tak nie będzie, zatem nie
ma po co się napinać ani zbytnio uciekać przed przeznaczeniem. Przeczekanie może
być ćwiczeniem na cierpliwość dla ludzi niecierpliwych i narwanych, chcących
wszystko mieć od razu, natychmiast, od ręki. Może być także sposobem na innych,
na ich emocjonalne uniesienie, niepokój, zdenerwowanie, które z pewnością
przejdzie. Potrzeba na to tylko czasu, gdyż w niektórych przypadkach po prostu
nic innego nie da się zrobić, a to właśnie czas jako czekanie wpisany jest w
słowo przeczekanie.
Poczekałam długo, przeczekałam czas ciszy i wreszcie mam:
OdpowiedzUsuńMadonna, Maluma - Medellín
https://www.youtube.com/watch?v=xAxNaLAR2to
W przeczekiwaniu jest pewna pułapka, gdyż nie da się cofnąć czasu, który wówczas mija. Życie toczy się wtedy niczym samochód na jałowym biegu - jedzie, ale nie ma mocy i może przyspieszyć tylko wtedy, gdy toczy się z górki.
OdpowiedzUsuńPrzeczekanie zdecydowanie potrafi być lekarstwem. Staram się stosować tzw. "magiczną zasadę 2 tygodni". Pozwala mi ona spojrzeć na wszystko na nowo, z zupełnie innymi emocjami. 2 tygodnie - niby długo, niby krótko, a ile ten czas potrafi zmienić :)
OdpowiedzUsuń