Każdy człowiek ma wokół siebie jakieś otoczenie.
Nie chodzi tu o tereny, wokół których mieszka, chociaż i one mogą być bardzo
atrakcyjne i brane pod uwagę, jednak bardziej o ludzi, którzy są w jakiś sposób
z tym kimś powiązani.
Każdy ma jakieś możliwości i przeważnie rozciągają się
one również na najbliższych, bo zazwyczaj jest tak, że dbamy nie tylko o
siebie, ale i tych, którzy są przy nas i w okolicy. To jest normalne, gdyż inaczej
się nie da, bowiem gdy najbliżsi są niezadowoleni, to efekty tego niezadowolenia
odczuwa każdy, a o wiele lepiej jest, gdy wszyscy są zadowoleni, bo wtedy jest
naprawdę miło i przyjemnie. Tylko czy zadowolenie wszystkich jest w ogóle możliwe?
Tak, choćby na krótszą lub dłuższą chwilę, jeśli tylko pozbędzie się postawy
roszczeniowej, przestanie narzekać i dostrzeże nie braki, ale to, co się ma –
siebie (samego i nawzajem) oraz najbliższych, a także atrakcyjne otoczenia, w i
z którym się obcuje.
Z czasem, gdy już jest się z kimś całe długie lata, to otoczenie
i jego atrakcyjność może ciągle wzrastać przy jednoczesnym wzroście notowań
także samej osoby. Częściej jednak wzrostowi atrakcyjności otoczenia towarzyszy
spadek atrakcyjności osoby. Gorzej jeśli spada zarówno atrakcyjność osoby, jak
i jej otoczenia, bo chyba najrzadziej występuje sytuacja, gdy atrakcyjność
otoczenia maleje przy jednoczesnym wzroście atrakcyjności samej osoby. Ta
wartość dodana do każdej osoby jest równie ważna, jak i ona sama. Bez niej,
choć można próbować, to jednak nie da się rozpatrywać kogokolwiek. Bo wartością
dodaną wcale nie muszą być rzeczy materialne, ale te niemal nieuchwytne, a
jakże ważne, jeśli nie najważniejsze, niematerialne, jak mądrość i dobro, które
ktoś ma w sobie i dzieli się nimi z innymi, możliwości i poczucie
bezpieczeństwa, które stwarza, wsparcie i rady, których udziela, miłość i
przyjaźń, którymi obdarza.
Dobrze, gdy przede wszystkim dostrzega się drugiego
człowieka i to, co jest w nim atrakcyjne i gdy to, co jest miłe, nigdy takim
być nie przestaje, a w miarę poznawania ciągle tylko przybywa dodatnich punktów
sprawiających, że życie jest prawdziwie piękne.