sobota, 17 października 2026

Tęsknię

Tęsknię za tobą, gdy jesteś, niby tuż obok, ale jakoś tak daleko, lub gdy cię nie ma, gdy nie wiem gdzie jesteś i co się z tobą dzieje. Tęsknię, gdy przepadasz w swej zajętości i zapominasz, że w ogóle jestem. Tęsknię za twoją twarzą i rękoma, za bliskością, wzajemną serdecznością i życzliwością, spokojem i opanowaniem. Tęsknię za wspólnym czasem spędzanym tak po prostu, na czymkolwiek, byle razem, na wszystkim i niczym, miło, zabawnie. Tęsknię za miłością, o której nawet jeśli się nic nie mówi, to po prostu czuje ją w sobie i na sobie. Tęsknię za przyjaźnią niosącą radość i zrozumienie, pełną nauki siebie nawzajem i wszystkiego co dobre. Tęsknię za spontanicznością i każdą podróżą – krótką lub długą, za zwiedzaniem, poznawaniem, odkrywaniem. Tęsknię za morzem, lasem, pociągami i zawsze na koniec dnia wygodnym łóżkiem do spania. Tęsknię za drugą szansą, gdy pierwszą przeoczę lub zmarnuję. Tęsknię za mądrością, normalnością, powtarzalnością, trwałością i przewidywalnością w czasach, gdy zwycięża głupota i kłamstwo, a wszystko jest tylko chwilowe i kruche, niczym szkło, kryształ, porcelana.

4 komentarze:

  1. Wow! Ależ pięknie tęsknisz. Tęsknię równie(ż)... i pozdrawiam serdecznie. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie. Ludzie stworzeni dla siebie powinni za sobą tęsknić.

      Usuń
  2. Jakie to mądre i prawdziwe.Najskrytsza tęsknota...

    OdpowiedzUsuń