niedziela, 19 stycznia 2020

Pracownik

Nie każdy może być szefem i nie każdy nadaje się, by zarządzać innymi, ale każdy może i z pewnością wcześniej lub później będzie pracownikiem, czyli kimś zarządzanym. 
Są tak zwani urodzeni przywódcy potrafiący dyrygować i lubiący decydować, nawet jeśli nie za bardzo mają na to przyzwolenie i pozwolenie, oraz ludzie podlegli innym, i to nawet wówczas, gdy czują się i są niezależni, którzy z łatwością ulegają oraz dają się przekonać, nawet do rzeczy i spraw niezbyt chcianych. Zdarza się, że prawdziwe zarzadzanie odbywa się na poziomie niższym niż powinno lub może wynikać ze zbudowanej struktury.
Pracownicy podlegają szefom i muszą ich słuchać, pozostając w nadziei, że ci wiedzą, co robią, choć tak naprawdę wielu nie ma o niczym pojęcia i po prostu lepiej lub gorzej improwizuje. Niektórzy, ci odważni otwarcie o tym mówią, szukając pomocy u podwładnych, a inni nie są w stanie się do tego przyznać, nawet przed samym sobą.
Pracownik może mieć jednego szefa, co jest normalne, lub w rozbudowanych strukturach może mieć szefów wielu i w takich okolicznościach utknąć w niemocy nie tylko z powodu nadmiaru obowiązków i różnego rodzaju zadań, ale też sprzecznych poleceń, które wcześniej lub później zacznie otrzymywać. Jeśli będzie mądry, wówczas na nic i na nikogo nie czekając, sam zacznie rozwiązywać problemy, które się pojawią i które pojawiać się będą zawsze, gdy zabraknie czyjejś fachowości, kompetencji czy choćby tylko pomysłowości.

środa, 15 stycznia 2020

Szef


Szef ma zawsze rację. Tak się mówi, choć dość często wcale tak nie jest. Dobrze, gdy on sam wie o swych niedoskonałościach oraz nieomylności, jest ich świadom i pozwala sobie pomóc, choćby tylko raz na jakiś czas. Ważne, by szef był dobrym człowiekiem, bo choć dobry człowiek może być dla innych ludzi zarówno dobrym, jak i złym szefem, o tyle zły człowiek na pewno nie będzie dla innych ludzi dobrym szefem, nawet jeśli jego efektywność, skuteczność będzie bardzo duża.
Każdy szef jest silny siłą swoich pracowników, podwładnych. Bez pomocy i wsparcia daleko nie zajedzie, choć są tacy, którzy jadą, i to po trupach. Nie liczy się pojedynczy człowiek. Z ludzi korzystają jak z rzeczy, gdyż jedyne, co się dla nich liczy, to cel, który mają osiągnąć. Są jednak i tacy szefowie, którzy działają w sposób partnerski i szanują, doceniają ludzi, którymi zarządzają i którzy im pomagają.
Nic nie jest nam dane raz na zawsze, zatem szef może stracić swoje stanowisko, a ponieważ także nikt nie jest nam dany raz na zawsze, zatem też i pracownicy mogą stracić szefa. To, kto będzie jego następcą i jak będzie działać, postępować jest zawsze jedną wielką niewiadomą i nie zależy od decyzji podwładnych. Czy nowy będzie lepszy od poprzednika, czy może jednak gorszy? Będzie ewolucjonistą spokojnie przekształcającym i wprowadzającym zmiany, czy też rewolucjonistą szybko burzącym zastany porządek i narzucającym nowe?
Szanuj szefa swego, już choćby dlatego, że możesz mieć gorszego, a o tego dobrego, zarówno dla ludzi, jak i w zarządzaniu, jest niezwykle trudno.