poniedziałek, 7 września 2026

Bunt

Jeśli coś się dzieje, z czym trudno się zgodzić, wówczas w człowieku, powoli ale sukcesywnie, coś się buntuje. Następuje zgrzyt – jeden, potem drugi i jeden po drugim – i coś w tobie zaczyna krzyczeć. Widzisz, słyszysz, czujesz i wiesz, że dochodzi do nieprawidłowości i niesprawiedliwości, z którą po prostu nie możesz i nie chcesz się pogodzić. W ramach walki z tym, co nie zawsze jest możliwe do pokonania, buntujesz się i przeciwstawiasz, co może przybierać różne formy, choćby walki z wiatrakami, w której to wychodzisz na oszołoma, bo nie potrafisz, a może nie chcesz, panować nad swoimi emocjami.

To właśnie bunt jest tym, czym buntownik pokazuje wszystko to, co mu doskwiera, co jest lub wydaje się niewłaściwe i z czym sobie nie radzi. Czasami zupełnie nic tym nie osiąga, co najwyżej tylko wybucha jakaś afera, a kiedy indziej jest to jedyny sposób, by choćby rozpocząć dyskusję na jakiś temat i docelowo coś jednak na lepsze pozmieniać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz