Zmieniacz to ktoś, kto lubi
zmiany. Źle mu, gdy za długo tkwi w jednym miejscu, w jakichś czynnościach, w tym samym. Dość często też bardzo męczą go ciągle ci sami ludzie. W niektórych przypadkach, gdyby to tylko było możliwe,
co jakiś czas zmieniałby rodziców, aby tylko coś się działo, nie stało w
miejscu i nie powszedniało. Wszystko to, co już znajome, szybko się nudzi Zmieniaczowi
i od razu go nuży, a wtedy jest apatyczny, przygasły, cichy, smutny. Dobrze się
czuje, gdy w każdej życia dziedzinie coś się dzieje, nie stoi w
miejscu, lecz nieustannie wiruje, gdy wiatr wieje w żagle.
Może się dziać wszystko na
raz lub po kolei, jedno po drugim. W mig wyłapie to, co jest ruchem, zmianą i się tego
uczepi, podłączy i włączy. Musi nieustannie się kręcić. Z
zewnątrz do wewnątrz i na odwrót. Wręcz fascynują go zmiany oraz wszelkie zamiany,
zarówno te małe, średnie, te całkiem spore, jak i duże. A że świat i wszystko
wokół nieustannie się zmienia, zatem życie jest dla Zmieniacza prawdziwym
żywiołem, w którym czuje się świetnie.
Zmieniacz nie może i nie chce dopuścić do utraty
panowania nad zmianą, dlatego stara się wybiegać przed szereg i zmieniać nawet
to, co nie wymaga zmiany. Dobrze wie, że albo on coś zmieni, albo zrobią to inni,
niekoniecznie dla niego – zmienią coś na coś, skasują stare, stworzą nowe, powielą
jakieś rozwiązania, a wówczas może nie być już wiadomo co po co i na co. A Zmieniaczowi
nic po takich zmianach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz